niedziela, 28 października 2012

Zamki nad Dunajcem i Popradem

Przedmiot i zakres terytorialny
Przedmiotem  artykułu będą zamki nad Dunajcem i Popradem[1]. Za Bohdanem Guerqiunem przyjmuję definicję zamku, jako zespołu elementów warownych i budynków mieszkalnych powiązanych w zamknięty obwód obronny, który powstał w ustroju feudalnym, jako ośrodek władzy książęcej, siedziba możnowładcy, siedziba rycerza lub placówka militarna[2]. Zamknięty obwód obronny, stanowiący zasadniczą cechę zamku, posiadały także drewniano-ziemne grody, wznoszone we wczesnym średniowieczu na ziemiach polskich w okresie przedpaństwowym i za czasów pierwszych piastowskich władców do rozbicia dzielnicowego. Nie spełniają one jednak wszystkich warunków definicji „zamku”, ponieważ pierwsze z nich stanowiły grody plemienne, zaś drugie powstały w ustroju prawa książęcego, utrwalonym także w Czechach i na Węgrzech. Dlatego ograniczę się tylko do ich wymienienia. Nie będę brał pod uwagę także gródków czy fortalicji drewniano-ziemnych z czasów późniejszych, lecz słabo rozpoznanych lub nawet domniemanych i funkcjonujących przez krótki czas (np. castrum Lemiesz i Kurów, gródki w Sromowcach Wyżnych, w Zabrzeżu, Czarnym Potoku, w Gródku nad Dunajcem, w Muszynie, rezydencja biskupów krakowskich w Radłowie, zamek w Jaworkach i zamek Marszowskich w Niedomicach).
Skoncentruję się na zamkach z terenów gmin położonych nad Dunajcem i Popradem w powiatach tarnowskim, brzeskim, nowosądeckim i nowotarskim. Wymieniając od północy w kierunku południowym nad Dunajcem były to: zamek tarnowski, zamek „Trzewlin” w Wielkiej Wsi, „Melsztyn”, zamek czchowski, „Tropsztyn”, dwa zamki rożnowskie i zamek nowosądecki, pieniński, „Czorsztyn”, „Dunajec” w Niedzicy i zamek w Szaflarach; nad Popradem zamki w Rytrze i Muszynie. Łącznie 14 obiektów.
Powstały one na terenach kasztelanii sądeckiej i wojnickiej w dzielnicy krakowskiej. Pod koniec XIII wieku, w związku z reformą zarządu administracji Małopolski, ukształtował się nowy podział na powiaty sądowe. Poza zamkiem „Dunajec” w Niedzicy, który powstał na terenie komitatu spiskiego Królestwa Węgier i zamkiem tarnowskim, który poza samym ścisłymi początkami znajdował się na terenie powiatu pilzneńskiego województwa sandomierskiego, wszystkie pozostałe obiekty wzniesiono na terenie powiatu czchowsko-sądeckiego w województwie krakowskim. Obszar tego powiatu identyfikuje się z pojęciem Sądecczyzny.

(fot. 1)
 
Grody prehistoryczne
W powstaniu i funkcjonowaniu zamków zasadniczą rolę odgrywały drogi. W źródłach pisanych pierwsze informacje na temat drogi łączącej Kotlinę Sądecką z terenami po południowej stronie Karpat pochodzą z XIII wieku. Jednak odkrycie na terenie grodziska w Naszacowicach zabytków wywodzących się zarówno z kultury kaganatu awarskiego, jak i z obszaru kultury wielkomorawskiej świadczy o tym, że szlak nad Dunajcem mógł funkcjonować co najmniej już od VIII wieku. Biegnąc na północ przez Wojnicz, prowadził on do linii Wisły. W późniejszym okresie ukształtował się szlak węgierski, łączący Kraków z Budą przez Nowy Sącz i Koszyce, z dwiema odnogami prowadzącymi dolinami Dunajca i Popradu. Między Czchowem a Bieczem istniał także równoleżnikowy szlak w kierunku Biecza, omijający Nowy Sącz. Droga wzdłuż Dunajca posiadała także niewielką odnogę, biegnącą doliną Białej Dunajcowej, od Tarnowa do Tuchowa[3].
Pierwsze umocnienia wokół swoich osad w dolinie Dunajca zaczęła wznosić ludność kultury łużyckiej, która w końcowym okresie epoki brązu (900-700 lat przed Chr.) wkroczyła na tereny górskie w zachodnich Karpatach. Powstawanie ich wiąże się z zagrożeniem najazdami koczowniczych plemion z terenów dzisiejszej Ukrainy. Najbardziej znanym i najlepiej zbadanym z grodów łączonych z kulturą łużycką jest obiekt w Maszkowicach w gminie Łącko, który około 450 r. przed Chr. został otoczony kamiennym wałem[4].
Dalszy etap dziejów budowy miejsc umocnionych nad Dunajcem wiąże się już z osadnictwem słowiańskim. W dorzeczu Dunajca powstało siedem grodów plemiennych (wymieniając od północy: Demblin, Zawada k. Tarnowa, Jadowniki k. Brzeska, Zawada Lanckorońska, Marcinkowice, Chełmiec, Naszacowice). Większość z nich powstała w IX wieku. Przywołać można w tym miejscu opinię profesora Jacka Poleskiego, autora najnowszej monografii tych grodów[5]. Twierdzi on, iż analiza źródeł archeologicznych, a przede wszystkim znalezisk broni lub oporządzenia jeździeckiego, świadczy o istnieniu w drugiej połowie IX wieku stosunkowo silnych kontaktów między Wielkimi Morawami i plemionami zamieszkującymi południową Polskę. Dotychczas jednak nie natrafiono na przekonywujące dowody zbrojnej ekspansji Wielkich Moraw na tereny zamieszkałe przez Wiślan, ani przyłączenia ich do państwa morawskiego.
Szczególnie interesujące wydają się dwa grody, skrajnie położone nad Dunajcem. Gród w Demblinie, zlokalizowany przy ujściu Dunajca do Wisły, jest największym znanym z wczesnośredniowiecznych grodów w Polsce (26 ha) i stanowi poważnego pretendenta do miana stolicy państwa Wiślan. Gród w Naszacowicach jest najstarszym z nich (pierwsza faza w VIII wieku) i jedynym, którego ostatnia faza rozbudowy miała miejsce już po włączeniu tych ziem do państwa Mieszka I.

(fot. 2)


Można przypuszczać, że przyłączenie siłą terenów Małopolski do państwa Mieszka I nie odbiło się negatywnie na zamieszkującej ją ludności, czego dowodem było przetrwanie tego regionu w okresie kryzysu monarchii piastowskiej w latach 1031-32 i 1034-39. Dzięki wyjątkowo trwałemu zespoleniu Małopolski z resztą Polski w ciągu 40 lat od inkorporacji, a także stabilności politycznej w tym okresie, stała się ona centrum odradzającego się po kryzysie państwa polskiego. Od schyłku X wieku do połowy XIII stulecia grody w jego krajobrazie osadniczym pełniły czołową rolę. Początkowo być może jako refugia bez stałej załogi wojskowej dla ludności służebnej zamieszkującej pobliskie wsie. Później jako ośrodki władzy administracyjno-sądowej, wojskowej i skarbowej oraz miejsca targów. W źródłach nazywano je „castrum” a ich zarządców mianem „pana”, „żupana” (łac. comes). W XIII wieku przyjęła się nazwa „kasztelania” i „kasztelan”.
Z plemiennych grodów nad Dunajcem tylko gród w Naszacowicach został włączony do sieci grodów państwowych. Po 989 r. zbudowano w jego miejscu nowy gród, który po połowie XI wieku w nieznanych okolicznościach uległ spaleniu. Zastąpił go gród wzniesiony 4 km dalej w kierunku wschodnim. Pozostałość jego stanowi grodzisko „Zamczysko” w Podegrodziu. Także to grodzisko?) zostało zniszczone przez pożar.
Najprawdopodobniej w XII stuleciu w odległości 600 m na południe od poprzedniego powstał kolejny gród, którego pozostałością jest w Podegrodziu grodzisko „Grobla”. Funkcjonował on w tym miejscu, trzykrotnie odbudowywany po pożarach, do drugiej połowy XIII wieku. Stanowił on siedzibę kasztelana sądeckiego, wspominanego po raz pierwszy w 1224 r.[6].
Siedziba drugiej kasztelanii nad Dunajcem mieściła się w Wojniczu. Gród powstał w XI wieku i różnił się zdecydowanie od grodów w Podegrodziu. Te bowiem budowane były jako stosunkowo niewielkie obiekty jednoczłonowe. Zaliczyć je można do najpowszechniejszej w Polsce odmiany wczesnośredniowiecznych grodów państwowych o powierzchni rzadko przekraczającej 1 ha i pozbawionych podziału wnętrza założenia. W przeciwieństwie do nich gród w Wojniczu należy do wyjątkowego w Polsce wariantu dwuczłonowego, w dodatku o bardzo dużych jak na zwykły gród kasztelański wymiarach. Mimo to grody okresu piastowskiego przeważnie posiadały o wiele mniejsze rozmiary niż grody okresu plemiennego. 
Zagadkowym zjawiskiem jest to, że w Kotlinie Sądeckiej wszystkie pięć wczesnośredniowiecznych grodów państwowych wzniesionych zostało na lewym brzegu Dunajca, na linii wzgórz zamykających dolinę od północnego zachodu, natomiast osady otwarte, których do tej pory znaleziono blisko 40, położone były na obu brzegach rzeki. Takie usytuowanie grodów mogło wynikać z chęci dodatkowego zabezpieczenia od strony południowej przez nurt Dunajca. Wskazuje to pośrednio na kierunek, z którego budowniczowie grodów mogli spodziewać się najazdu, a była nim dolina Popradu. Ulokowanie grodów na przeciwległym północno-zachodnim brzegu Dunajca w odległości kilku kilometrów od wylotu doliny Popradu do Kotliny Sądeckiej dawało margines czasu na przygotowanie w razie najazdu.
W XII i XIII wieku, oprócz grodów kasztelańskich nad Dunajcem i Popradem, istniały także grody pełniące inne funkcje, między innymi centrów opoli, ośrodków kierowania akcją osadniczą i siedzib książęcych. Znajdowały się one między innymi w Świętym Świeradzie (dzisiejszym Tropiu), w Czorsztynie (gród „Wronin”), w Szaflarach, Muszynie i prawdopodobnie w Świniarsku oraz w Niedzicy. Były to rzecz jasna grody lub zamki książęce, ponieważ system prawa książęcego wykluczał istnienie innych.

Działalność zakonów
W 1257 r. książę krakowsko-sandomierski Bolesław V Wstydliwy nadał ziemię sądecką swojej żonie Kindze, która w 1280 r. ufundowała w Sączu klasztor Klarysek, uposażając go samym Sączem i dwudziestoma ośmioma wsiami. 
Z sądecką panią wiąże się powstanie zamku pienińskiego. Powstał on między rokiem 1260 a 1287, kiedy to spełnił z powodzeniem swoją funkcję refugialną podczas najazdu tatarskiego. Zamek „Pieniny” na Górze Zamkowej najwyżej położony w Polsce (blisko 800 m n.p.m), uważany jest też za pierwszy zamek murowany w polskiej części Karpat.

(fot. 3)

Prawdopodobnie też w trzeciej ćwierci XIII wieku założyła w jego pobliżu gródek „Wronin”, strzegący dóbr klasztoru i akcji kolonizacyjnej nad Dunajcem.
Akcje kolonizacyjne prowadziły też na tych ziemiach zakony benedyktynów i cystersów. Jan Długosz w swojej „Księdze uposażeń diecezji krakowskiej” przypisuje tym drugim założenie drewnianego gródka w Szaflarach. W Krajowicach nad Wisłoką zamek „Golesz” posiadał klasztor benedyktynów tynieckich.

Pierwsze warownie możnowładcze
W XII wieku rozpoczęły się w Polsce przemiany ustrojowe związane z upowszechnianiem się immunitetów, traktowanych jako narzędzie feudalizacji struktur społecznych i majątkowych. Proces ten nazywany przez historyków „parcelacją wielkiej wsi książęcej” nasilił się w XIII wieku. Wiązały się z nim, udokumentowane po raz pierwszy w 1252 r., uchylenia przez władców regalium grodowego, czyli wyrażanie zgody na budowę prywatnych warowni. Nad Dunajcem pierwszym prywatnym zamkiem był, należący przypuszczalnie do rodu Ośmiorogów, „Tropsztyn”, którego początki, jako murowanego zamku, datuje się na drugą połowę XIII wieku. W latach 20. i 30. XIV stulecia na południu w pobliżu Niedzicy (wtedy na terenie Królestwa Węgier) i na północy koło Tarnowa powstały dwa duże murowane zamki należące do wysokich dostojników, związanych blisko z dworami królewskimi. Mam na myśli tutaj palatyna Wilhelma Drugetha i kasztelana krakowskiego Spycimira z Tarnowa. 
Zamek w pobliżu Niedzicy powstał w miejscu drewniano-ziemnej warowni Berzeviczych, którą wzniesiono około 1308 r., aby między innymi strzegła postępów kolonizacji węgierskiej nad Dunajcem.
Zamek tarnowski powstał w pobliżu lokowanego przez Spycimira w 1330 r. miasta, które również uzyskało murowany obwód obronny. Obok funkcji rezydencjonalnych i obronnych zamek pełnił rolę centrum administracyjnego, budowanego przez tego możnowładcę latyfundium. Z tego powodu został on od początku podzielony na dwie części otoczone oddzielnymi obwodami obronnymi.

Warownie z cylindryczną wieża z przełomu XIII i XIV wieku.
Pod koniec XIII lub na początku XIV stulecia powstało w Małopolsce kilka warowni wyposażonych w cylindryczne wieże ostatniej obrony, tak zwane bergfridy o średnicy wahającej się od 9,5 m do 12,5 m, usytuowane w pobliżu bram. Nie były one identyczne. Na przykład wieża czchowska wyróżniała się rozmiarami i ośmioboczną górną partią. W niektórych przypadkach wieża taka została wzniesiona na terenie wcześniejszego gródka. Warownietakie powstały w Czchowie, Czorsztynie (Wroninie) i Rytrze, gdzie  pełniły funkcję militarnej ochrony komór celnych przy szlakach łączących Kraków z miastami Królestwa Węgier. Część autorów przyjmuje, że zbudowano je w czasach panowania Wacława II. Celem wzniesienia tego systemu obronnego mogło być także zabezpieczenie Małopolski, a szczególnie Krakowa przed pretendującym do tronu polskiego piastowskim księciem Władysławem Łokietkiem, który od 1300 r. przebywał na Węgrzech i tam zabiegał o pomoc wojskową. Wiadomo o trwających od tego właśnie roku napadach Węgrów i Kumanów na dobra przeciwników piastowskiego księcia w Małopolsce. Inni podają jako ewentualnych fundatorów wcześniejszych piastowskich władców dzielnicy krakowskiej (np. książę Bolesław Wstydliwy), także zainteresowanych zapewnieniem bezpieczeństwa szlakom handlowym i mogących od drugiej połowy XIII wieku korzystać z dochodów z krakowskiej żupy solnej.

Pierwsze obwody murów
W 1292 r. król Wacław II Przemyślida lokował Nowy Sącz[7]. Prawdopodobnie niedługo potem rozpoczęła się budowa murów miejskich, a niektórzy uważają, że także dworu królewskiego rozbudowanego później w zamek włączony w ich obwód. W każdym bądź razie Nowy Sącz był pierwszym miastem w dolinie Dunajca otoczonym murowanym obwodem obronnym. Zapewne w tym samym czasie budowane były mury miejskie Podolińca nad Popradem.
W odrodzonym po rozbiciu dzielnicowym Królestwie Polskim jego władcy Władysławowi Łokietkowi, na podstawie wyników badań archeologicznych, przypisuje się rozbudowę zamków w Czchowie i Czorsztynie (Wroninie) przez otoczenie ich murem obwodowym.

(fot. 4)

Zamki w czasach króla Kazimierza Wielkiego
Panowanie króla Kazimierza Wielkiego (1333-70) związane jest z wielką akcją budowy murowanych zamków. Na omawianym terenie z „zamków kazimierzowskich” źródła pisane wymieniają tylko jeden – „Czorsztyn”, który jak wiemy nie powstał na surowym korzeniu. Istnieją opinie, że monarcha ten ufundował zamki w Nowym Sączu i Muszynie. Pod koniec panowania Kazimierza Wielkiego oprócz wyżej wymienionych, nad Dunajcem i Popradem zamki królewskie stały też w Czchowie, Pieninach koło Krościenka, Szaflarach i w Rytrze. Nie tworzyły one linii czy systemu obrony przed Węgrami, jak chciała Helena Langerówna[8], wytyczonej zamkami wzniesionymi na brzegu Dunajca i wyznaczającymi zarazem szlak na Węgry. Pod względem militarnym stanowiły one punkty obrony, zapewniały bezpieczeństwo na granicy kraju i na szlakach, mogły służyć jako stacje podróżującym monarchom, ale podstawowym ich zadaniem była organizacja systemu administracyjnego kraju, z funkcjonowaniem gospodarki, skarbu i sądownictwa. Tworzyły one bezpieczne warunki pracy dla kadry urzędniczej. Zamki w Czchowie, Nowym Sączu, Czorsztynie, Rytrze i Muszynie stanowiły siedziby starostów[9].
Za panowania Kazimierza Wielkiego nad Dunajcem swoje zamki wznosili także możnowładcy. Drugi swój zamek zwany „Melsztynem” zbudował Spycimir z Tarnowa. Na Panieńskiej Górze w Wielkiej Wsi koło Wojnicza stanął zamek Półkoziców „Trzewlin”, w Rożnowie zamek Rożnowskich Gryfitów. Pełniły one funkcje rezydencjonalne, militarne i stanowiły zarazem centra administracyjne i sądownicze dla podlegających im dóbr. Wydaje się, że w tym czasie w naszym regionie zarówno w zamkach królewskich, jak i możnowładczych zrezygnowano z wież cylindrycznych na rzecz czworobocznych, a mury obwodowe budowano na planach zbliżonych do prostokąta lub trapezu. 

Zamki w czasach Jagiellonów
Król  Władysław Jagiełło podczas swojego długiego panowania (1386-1432) często przekazywał królewszczyzny swoim dostojnikom i możnowładcom w dzierżawę, tak zwaną tenutę. W ten sposób na długi czas w ręce Melsztyńskich trafiło starostwo czchowskie wraz zamkiem, Szaflary w ręce Ratułdów ze Skrzydlnej, Toporczycy dzierżyli Rytro[10], a Muszyna wraz z zamkiem wróciła do dóbr biskupów krakowskich.
Prawdopodobnie pod koniec XIV wieku powstała jedna z najbardziej charakterystycznych budowli nad Dunajcem. Chodzi tutaj o melsztyński donżon, częściowo zachowany do dnia dzisiejszego. Był on w Małopolsce największą tego typu budowlą w zamkach możnowładczych, posiadajacą charakterystyczną cechę dla zamków budowanych lub przebudowanych w czasach panowania Jagiełły. Mianowicie jego dolne kondygnacje wykonano z kamienia, a górne mieszkalne z cegły. Fundatorem zamku mogła być najbardziej wpływowa osoba w ówczesnej Polsce, mianowicie wojewoda krakowski Spytek z Melsztyna, któremu w znacznej mierze Jagiełło zawdzięczał polski tron. W tym samym czasie powstała czworoboczna, niedawno odbudowana, wieża zamku „Tropsztyn” należącego do Chebdów herbu Starykoń. Wspomniane wieże posiadały jedną grubszą ścianę, którą zwrócone były w stronę największego zagrożenia i swoją bryłą osłaniały pozostałe budynki zamku.
Jesienią 1410 r. po raz pierwszy od ponad stu lat w dolinie Popradu toczyły się działania zbrojne. W imieniu króla Węgier Zygmunta Luksemburskiego sprzymierzonego z Krzyżakami na Sądecczyznę uderzył oddział jego wojsk ze Ściborem ze Ściborzyc na czele. Największe straty poniósł wtedy nieobronny Stary Sącz, wydaje się zatem, że zamki wypełniły swoje role, przynajmniej odstraszając napastników.
Dwa lata później pograniczny zamek „Dunajec” koło Niedzicy wybrano na miejsce przeliczenia 37 tysięcy kop groszy praskich, które Władysław Jagiełło pożyczył Luksemburczykowi pod zastaw 13 miast spiskich. Od 1347 r. należał on do Berzeviczych-Schwarzów, którzy znacznie rozbudowali zamek górny. Między innymi w części południowo-wschodniej zbudowano dwukondygnacyjne skrzydło mieszkalne z tak zwaną salą gotycką, zakończone kaplicą.
W latach 30. XV wieku na interesujących nas terenach miały miejsce niepokoje związane z rewolucją husycką, konfliktem wewnętrznym w Polsce między rządzącą grupą oligarchii związaną z biskupem krakowskim Zbigniewem Oleśnickim i opozycją szlachecką ze Spytkiem z Melsztyna na czele, posługującą się hasłami husyckimi. Na zamku melsztyńskim przebywał prawdopodobnie przez jakiś czas słynny husyta książę Fiodor Ostrogski. W maju 1439 r. po śmierci Spytka w bitwie pod Grotnikami doszło do krótkiego oblężenia zamku „Melsztyn” przez wojska królewskie. W latach 1453-55 zamek ten wykorzystywał znajdujący się w służbie Melsztyńskich, kupiec krakowski Jan Botenwalder, który rabując węgierskich kupców wetował sobie straty poniesione w wyniku zajęcia jego towarów przez celnika w Koszycach. Z kolei od 1461 r. przez kilkanaście miesięcy na zamku melsztyńskim znaleźli schronienie ścigani gniewem królewskim i wyrokiem sądowym Jakub Sienieński, biskup nominat krakowski i Jan Długosz, wielki polski historyk.
Pod koniec lat 30. XV wieku rozpoczęła się rywalizacja trzech dynastii: Jagiellonów, Habsburgów i Luksemburgów o trony w Budzie i w Pradze. Niekiedy miała ona charakter militarny i wtedy ważną rolę odgrywały w niej zamki. W 1441 r. oddziały zbrojne walczące w imieniu królowej Elżbiety, matki Władysława Pogrobowca, dotarły aż do Tarnowa, gdzie zdobyły i spaliły zamek Tarnowskich Leliwitów, z których dwóch towarzyszyło królowi Węgier Władysławowi III Warneńczykowi. Z kolei starosta muszyński Mikołaj Komorowski dokonywał napadów na węgierskie pogranicze. W styczniu 1474 r. zamek muszyński został zajęty i zniszczony podczas najazdu wojsk węgierskich pod dowództwem Tomasza Tarczaya w odwecie za wyprawę królewicza Kazimierza Jagiellończyka na Węgry. W 1477 r. Mikołaj Komorowski zamierzał przekazać królowi Maciejowi Korwinowi trzy zamki, w tym w dzierżawionych przez Komorowskich Szaflarach. Do utraty znacznej części terytorium państwa nie doszło dzięki akcji zbrojnej wojsk polskich. W wyniku ugody zawartej w Preszowie król Maciej Korwin zobowiązał się oddać zajęte terytorium, uwolnić jeńców oraz wspomóc finansowo odbudowę i modernizację zamków w Muszynie i Żmigrodzie.
Wiek XV to czas upowszechnienia się, a jednocześnie zwiększenia mocy broni palnej. Od końca XIV wieku zabezpieczano przed ostrzałem z broni artyleryjskiej wjazdy do zamków, umieszczając przed nimi budowlę bramną w postaci niskiej baszty lub dodając przedbramia w formie szyi ze zwielokrotnionymi wrotami. Pozostałości stosunkowo dużej baszty bramnej znajdują się w Czchowie.
Do nowych rozwiązań stanowiących odpowiedź na zwiększone zagrożenie ze strony artylerii należały w XV wieku wysoka baszta ogniowa, z której licznych strzelnic można było prowadzić skoncentrowany ogień w kierunku najbardziej zagrożonym atakiem, tarasy artyleryjskie na przedmurzu zamku i wreszcie najbardziej charakterystyczna dla budowniczych husyckich duża niska wieloboczna basteja wysunięta daleko w kierunku największego zagrożenia, tak zwana rondela. Przypuszczalnie przykład pierwszego typu dzieła obronnego powstał w zamku tarnowskim, a drugiego w zamku melsztyńskim.
W latach 70. XV wieku w królewskim „Czorsztynie” przed wejściem na zamek średni dobudowano przedbramie z zapadnią oraz równoległe do ściany tarczowej międzymurze z dwukondygnacyjnym budynkiem „drugiej bramy”. W rezultacie wejście na dziedziniec zamku górnego poprzedzało pięć bram i kręta droga między nimi.
Zamek w Rytrze zmodernizowany został przez dodanie strzelnic w dolnej kondygnacji domu zamkowego i dostawienie do czoła zamku bastei.
Intensywne prace prowadził w Tarnowie właściciel miasta i zamku, kasztelan krakowski Jan Amor. Podnosząc zamek po zniszczeniach z 1441 r., wzmocnił jego najbardziej zagrożoną południowo-wschodnią partię dużą cylindryczną basztą, przypuszczalnie ogniową, zaś wjazd do zamku osłonił basztą czworoboczną.
W 1468 r. Jan Amor rozpoczął budowę murowanego kościoła i klasztoru oo. bernardynów w pobliżu południowo-wschodniego narożnika muru obronnego Tarnowa. Do końca wieku tarnowski konwent został otoczony murowanymi fortyfikacjami godnymi średniej wielkości zamku.
Od 1463 r. zamek „Dunajec” koło Niedzicy był w rękach rodu Zapolyów. Z inicjatywy Emeryka w miejscu podzamcza powstały zamki średni i dolny. Zlikwidowano częściowo mury podzamcza i przesunięto obwód obronny znacznie ku zachodowi, wznosząc przy nim nową basztę bramną na planie kwadratu. Na zamku górnym nadbudowano trójkondygnacyjną czworoboczną wieżę, która dawała lepszy wgląd na przedpole powiększonego zamku.
Około połowy XV wieku w zamkach możnowładczych dostrzec można początki obecności kultury humanistycznej, powiązanej z troską o odpowiednie wykształcenie i wyższy standard życia codziennego. Wojewoda krakowski Jan z Tarnowa sprowadził dla nauczania swoich synów znakomitego nauczyciela i humanistę, późniejszego arcybiskupa lwowskiego – Grzegorza z Sanoka. Wybitny wódz, prawnik i dyplomata, kasztelan krakowski Jakub Dębiński herbu Odrowąż prowadził korespondencję z księciem Wawrzyńcem Medyceuszem z Florencji. Na zamku sądeckim ks. Jan Długosz i włoski humanista Filip Kallimach kształcili synów króla Kazimierza Jagiellończyka. Ambicją niektórych wykształconych możnowładców stało się posiadanie na zamku biblioteki. Zamek lub jak wolą inni dwór w Dębnie koło Wojnicza, wybudowany w latach 1470-80 przez wspomnianego Jakuba Dębińskiego, był w południowej Małopolsce chyba pierwszym, którego architekt miał bardziej na uwadze walory estetyczne niż obronne.

Wiek XVI
W Królestwie Polskim najwybitniejszą realizacją architektoniczną okresu Odrodzenia była przebudowa zamku wawelskiego ukończona w 1517 r. Powstały wtedy między innymi pałace północny i zachodni z dziedzińcem arkadowym. Połączenie renesansowego stylu włoskiego ze średniowieczną jeszcze tradycją architektoniczną jest jedną z charakterystycznych cech tej epoki w Polsce. Elementy włoskie dostrzec , lub raczej domyślić się ich istnienia można na podstawie źródeł pisanych, na przykład w zamku melsztyńskim, który w 1511 r. zakupił Mikołaj Jordan, burgrabia krakowski w czasie przebudowy zamku wawelskiego. Przejawiały się one między innymi wprowadzeniem do średniowiecznych budowli dziedzińca arkadowego lub przynajmniej jego namiastek w postaci altan i loggii. Znacznie popularniejszymi, bo łatwiejszym do adaptacji, były: renesansowa kamieniarka, wystrój pomieszczeń mieszkalnych wzorowany na wawelskim oraz ich apartamentowy układ (na przykład: sień + izba + komnata). Modne stały się kasetonowe stropy ozdabiane malowanymi lub rzeźbionymi w drewnie kwiatami.
W XVI wieku rozpoczął się proces zmierzający do rozdzielenia funkcji rezydencjonalnej i obronnej zamków, który w epoce baroku osiągnął model „palazzo in fortezza”. Klęska wojsk węgierskich pod Mohaczem w 1526 r., zbliżenie się imperium otomańskiego do granic Polski oraz powtarzające się od końca XV wieku najazdy tatarsko-tureckie ukazały konieczność szybkiej modernizacji umocnień zamków i miast.
System przedbramia zamku „Czorsztyn” został wzmocniony ponownie w XVI wieku niewielką pięcioboczną basztą lub basteją przy północnym narożniku międzymurza. Budowa bastei odbyła się równocześnie z rozbiórką cylindrycznej wieży na zamku średnim. W XVI stuleciu powstał też zamek dolny, „przygródek” otoczony murem z bramą w kurtynie północnej.
Nowym typem dzieła obronnego wprowadzanym w tym czasie zamkach, miastach lub warownych klasztorach była basteja murowana lub drewniano-ziemna. Basteje były formą przejściową pomiędzy basztą a bastionem. Od baszt różniły je przede wszystkim większa powierzchnia i masywność murów przy relatywnie mniejszej wysokości. Wśród postaci zasłużonych w modernizowaniu systemów obronnych należy przede wszystkim wymienić nazwiska dwóch spokrewnionych ze sobą magnatów, a jednocześnie wielkich antagonistów, marszałka koronnego Piotra Kmitę (zm. 1553) i hetmana wielkiego koronnego Jana Tarnowskiego (zm. 1561).
Marszałek Piotr Kmita zmodernizował fortyfikacje otaczające jego rodową rezydencję „Wiśnicz” i zamek lubowniański, który stanowił jego siedzibę jako starosty spiskiego.
Jednym ze sposobów wykorzystania bastei był tak zwany układ kluczowy, w którym przybrała ona formę ogromnej, w porównaniu z tradycyjną basztą, budowli osłaniającej tarczowo najbardziej zagrożoną stronę dzieła obronnego, zamku lub nawet miasta. Pierwsze tego budowle powstały przy zamku lubowniańskim.
Jedno z największych dzieł obronnych tego typu to datowana na lata 30. XVI wieku basteja osłaniająca zamek tarnowski od południowego wschodu, przypisywana hetmanowi Janowi Tarnowskiemu. Składała się ona z ziemnego szańca o bokach czoła długości ponad 80 m i murowanego nadszańca o rozmiarach 36 na 17 m i grubości murów do 4 m. Zwana jest ona popularnie „arsenałem”, ale jej funkcje poza obronną nie zostały rozpoznane.
Najdojrzalszym dziełem hetmana Jana Tarnowskiego jest pierwszy w polskiej „architectura militaris" wczesny bastion, tak zwany beluard w Rożnowie, który zaczęto budować około 1555 r., czyli pod koniec życia hetmana. Prace nad fortecą, której część miał stanowić nie zostały nigdy dokończone. Dzieło rożnowskie, zbudowane na planie pięcioboku o długości 30 m i ścianach grubości 3 m, połączone jest murem prostopadłym z wielką budowlą bramną, z wjazdem umieszczonym na wysokości 8 m nad poziomem fosy i obszerną poterną łączącą poziom wjazdu z dnem fosy. Niezwykła skala rozpoczętego dzieła i nietypowa lokalizacja w dolinie rzeki otoczonej wzgórzami wskazuje, że nie chodziło tutaj o nową rezydencję dla hetmana, ale raczej o fortecę ryglującą dolinę Dunajca, a zarazem drogę prowadzącą do stolicy i w głąb Polski. W razie inwazji tureckiej mogłaby ona powstrzymać najeźdźców do czasu zebrania pospolitego ruszenia. Potrzebę budowy takiego dzieła hetman wyraził około 1555 r. w swojej „Radzie sprawy wojennej”. W razie ukończenia byłby to pierwszy w Polsce w pełni nowożytny zamek.

(fot. 5)

W XVI wieku w jednym z omawianych zamków miał miejsce znaczący epizod z dziejów polsko-węgierskich. Podczas wojny domowej o tron węgierski król-elekt Jan Zapolya schronił się w Polsce, gdzie gościny w zamku tarnowskim udzielił mu hetman wielki koronny Jan Tarnowski. W Tarnowie Zapolya przebywał od kwietnia do września 1528 r., czyniąc starania o odzyskanie władzy. Największą pomoc okazał mu w tym dziele wojewoda sieradzki Hieronim Łaski, który udał się z poselstwem do sułtana Solimana Wspaniałego. W nagrodę za wykonanie misji król nadał Łaskiemu żupaństwo spiskie i między innymi zamek „Dunajec” wraz z Niedzicą. W kwietniu 1570 r. w trakcie tak zwanej wojny o hrabstwo tarnowskie, zamek tarnowski został zdobyty przez liczące ponad 1000 osób siły zbrojne.

Wiek XVII
Od 1590 aż do 1754 r. tylko z krótkimi przerwami starostwo sądeckie pozostawało w rękach Lubomirskich herbu Śreniawa. Wielką karierę tego rodu zapoczątkował Sebastian Lubomirski, żupnik i burgrabia krakowski. W 1585 r. otrzymał od króla zamek w Dobczycach k. Krakowa, w 1591 r. jako starosta spiski wszedł w posiadanie zamku „Lubowla”, a dwa lata później kupił zamek „Wiśnicz” koło Bochni. W ten sposób praktycznie przejął kontrolę nad jednym z najważniejszych szlaków handlowych Rzeczpospolitej, prowadzącym z Krakowa na Węgry. Wymienione zamki, obsadzone stałymi załogami wojskowymi, były w XVII wieku obok „Czorsztyna” najsilniejszymi warowniami przy tym szlaku. Po pożarze w 1611 r. Lubomirscy gruntownie przebudowali zamek nowosądecki.
Na węgierskim górnym Spiszu jednym z największych posiadaczy ziemskich pod koniec XVI wieku stał się Jerzy Horváth-Palocsay. W 1589 r. kupił on od Olbrachta Łaskiego zamek „Dunajec” koło Niedzicy. Odnowione zamki w Nowym Sączu i w Niedzicy zostały ozdobione attyką polską (tzn. składającą się z fryzu arkadowego, gzymsu i grzebienia).
Ostatnia szeroko zakrojona rozbudowa zamku na omawianym terenie miała miejsce około 1633 r. w „Czorsztynie”. Dokonał jej starosta Jan Baranowski, który rozbudował zamek średni, dobudowując drugie skrzydło o dwóch kondygnacjach oraz nadbudowując trzecią kondygnację na domu wielkim zamku górnego. Najważniejszym efektem działalności tego starosty była pięciokondygnacyjna wieża mieszkalno-obronna na planie zbliżonym do kwadratu dobudowana do muru tarczowego zamku średniego w miejscu gotyckiego przedbramia. Wieża ta posiada ceglano-kamienne mury o grubości ponad dwóch metrów. W jej przyziemiu umieszczono wjazd do zamku. W czasie tej przebudowy lub nieco później od wschodu dostawiono mniejszą czworoboczną basztę zwaną „Zieleńcem”. Po przebudowie zamek „Czorsztyn” uzyskał formę zwartej bryły zwieńczonej attykami z „jaskółczymi ogonami”. W 1651 r. wieża Baranowskiego skutecznie powstrzymała żołnierzy szturmujących zamek opanowany przez ludzi Aleksandra Kostki-Napierskiego.
W ciągu XVII wieku kilka zamków na interesującym nas terenie zostało opuszczonych całkowicie lub częściowo, a funkcje ich zostały zredukowane do strażniczych lub więziennych. Przyczynił się do tego kryzys gospodarczy w Polsce, trwający w latach 20. i 30. XVII wieku i pogłębiony przez wojny w latach 1648-60, podziały majątkowe oraz nieprzystosowanie ich do nowych wymagań odnośnie do obronności lub komfortu mieszkania. Często ich właściciele przenosili się do wzniesionych w pobliżu mniejszych dworów. Dużo wcześniej, bo jeszcze na początku XVI wieku opuszczony zostaje przez Ratułdów zamek w Szaflarach, a w pierwszej połowie XVI stulecia zamek w Rytrze, który utracił swoje znaczenie na rzecz zamku lubowniańskiego. Na przełomie XVI i XVII wieku opuszczone zostają całkowicie lub częściowo zamek rożnowski, tak zwany górny i „Tropsztyn”. W ciągu XVII wieku to samo spotyka zamek „Trzewlin” koło Wielkiej Wsi, zamki tarnowski, czchowski i muszyński.
Pod koniec XVII wieku wśród zamków nad Dunajcem swoje funkcje rezydencjonalne lub urzędowe wypełniały wciąż „Melsztyn” Tarłów, zamek nowosądecki, „Czorsztyn” i zamek „Dunajec” w Niedzicy, który w latach 1683-84 przeżył trudne chwile w związku z powstaniem kuruców Emeryka Thökölyego.

(fot. 6)
Wiek XVIII
Pierwsze dziesięciolecia XVIII wieku przyniosły wojnę północną, wyniszczające zarazy i ogólny kryzys państwa. W czasie wojny sukcesyjnej w latach 1733-35 na interesujące nas ziemie po raz pierwszy wkroczyły wojska rosyjskie. Na przełomie lat 1735/1736 niepłatni kozacy zajęli zamek „Czorsztyn” zapoczątkowując jego upadek. W 1747 r. książę Janusz Aleksander Sanguszko zezwolił tarnowskim bernardynkom na wykorzystanie ruin zamku tarnowskiego na budowę kościoła (dzisiejszego kościoła bernardyńskiego). W 1768 r. konfederaci barscy na zamku nowosądeckim spowodowali przypadkowo poważny pożar. W 1770 r. rabunek dokonany przez nich na zamku melsztyńskim należącym do Macieja Lanckorońskiego zapoczątkował jego upadek i stopniową rozbiórkę.

Zamki od XIX wieku do czasów współczesnych
Po aneksji Sądecczyzny do monarchii habsburskiej zamek nowosądecki był wykorzystywany przez wojsko. Funkcję rezydencji możnowładczej aż do 1943 r. zachował zamek w Niedzicy. Po pożarze zamku „Pławiec” w 1817 r. Andrzej Horváth-Palocsay zdecydował przenieść się do niego i w związku z tym odnowił go w latach 1821-23. Wkrótce po 1819 r. Uznańscy na fundamentach wieży mieszkalnej w centrum zamczyska szaflarskiego zbudowali murowany pawilon, pomyślany prawdopodobnie jako część założenia parkowego.
Epoka romantyzmu przyniosła nie tylko zainteresowanie tajemniczymi ruinami średniowiecznych budowli. Niektórzy zapragnęli mieszkać w siedzibach przypominających średniowieczne rezydencje rycerskie, tak jak je sobie w tym czasie wyobrażano. W trosce o zachowanie narodowej tożsamości wskrzeszano obraz bohaterskich czasów sarmackiej Rzeczpospolitej, poszukując w architekturze „stylu narodowego”. Szczególnie po połowie XIX wieku szeroką falą zaczęły docierać tu tendencje historyzmu, najczęściej wyrażające się w stylu neogotyckim. Jeden z najciekawszych przykładów znajduje się w Janowicach nad Dunajcem. Około połowy XIX wieku Jan Stadnicki przekształcił go w duchu neogotyku. Najbardziej oryginalny efekt tych prac stanowi wieża, zwieńczona krenelażem i połączona z dworem arkadową galerią. Właśnie w niej znalazł się portal z datą „1695”, przeniesiony tam prawdopodobnie z pobliskiego „Melsztyna”. Także dzisiaj powstają tego typu budowle. W Tarnowie tak zwany Koci Zamek z końca XIX wieku przy ul. Stefana Batorego został rozbudowany w okazałą rezydencję, której główny człon wzorowany jest na średniowiecznej wieży mieszkalno-obronnej, donżonie.
W 1945 r. eksplozja materiałów wybuchowych zamieniła w ruiny zamek nowosądecki. Ocalał zamek w Niedzicy zaadoptowany w latach 1949-52 na potrzeby Stowarzyszenia Historyków Sztuki. Zakończone zostają, trwające od 1992 r., prace na zamku „Czorsztyn”. Jednak budowa zapory na Dunajcu i Zbiornika Czorsztyńskiego zniszczyła bezpowrotnie krajobraz kulturowy wokół dawnych pogranicznych zamków „Czorsztyn” i „Dunajec” w Niedzicy. W latach 1993-2004 odbudowany został zamek „Tropsztyn” w Wytrzyszczce, trwają prace konserwatorskie na ruinach zamku w Muszynie, kontynuowane mają być w Rytrze. W 1993 r. z inicjatywy Urzędu Gminy i Społecznego Komitetu Renowacji Baszty w Czchowie rozpoczęto prace konserwatorskie mające na celu odsłonięcie i aranżację ruin z częściową ich odbudową. Połowicznie zabezpieczona jest forteca w Rożnowie. Kończą się prace konserwatorskie na zamku pienińskim. Wciąż ulegają destrukcji ruiny zamku tarnowskiego. Ostatnie opady deszczu uszkodziły niezbadany przez archeologów zamek melsztyński, w którym niedawno zabezpieczono koronę wieży. Niezbadane i niezabezpieczone pozostają mury średniowiecznego zamku rożnowskiego. Mimo badań archeologicznych wciąż niewiele wiadomo o zamku „Trzewlin” w Wielkiej Wsi. Konkluzją rozważań będzie stwierdzenie, iż przyszłość omówionych zamków i budowli obronnych nad Dunajcem i Popradem zależy teraz przede wszystkim od ich spadkobierców. To znaczy, że jeśli pozostawione będą swojemu losowi, to nie przetrwają długo. Zapewne następne pokolenia będą miały prawo oskarżyć współczesnych o grzech zaniechania. Jeśli więc istnieją różne formy opieki nad zabytkami, to należy z nich korzystać, aby uchronić je dla przyszłych pokoleń.
dr Krzysztof Moskal

Wykorzystana literatura:
1. Boda P., Zamek Melsztyn, Tarnów 2008.
2. Bogdanowski J., Architektura obronna w krajobrazie Polski. Od Biskupina do Westerplatte, Warszawa-Kraków 1996.
3. Buko A., Archeologia Polski wczesnośredniowiecznej, Warszawa 2006.
4. Cabalska M., Badania archeologiczne na terenie Sądecczyzny, [w:] „Rocznik Sądecki” 1976-1977, t. 15/16.
5. Cabalska M., Grodzisko w Chełmcu powiat Nowy Sącz w świetle badań archeologicznych przeprowadzonych w 1966 r., [w:] „Rocznik Sądecki” 1967, t. 8.
6. Cabalska M., Pradzieje powiatu nowosądeckiego, [w:] „Rocznik Sądecki” 1969/1970, t. 10/11.
7. Cabalska M., Sprawozdanie z badań archeologicznych przeprowadzonych w Maszkowicach pow. Nowy Sącz w latach 1965 i 1967, [w:] „Rocznik Sądecki” 1968, t. 9.
8. Cabalska M., Zespół osadniczy w Muszynie województwo Nowy Sącz – Gródek, [w:] „Rocznik Sądecki”, 1982, t. 17.
9. Cabalska M., Zespół osadniczy w Muszynie województwo Nowy Sącz – Zamek, [w:] „Rocznik Sądecki” 1987, t. 18.
10. Chudzińska B., Archeologiczne badania na zamku w Muszynie w latach 1996-1998, [w:] „Almanach Muszyny” 2004”.
11. Chudzińska B., Co nowego na zamku w Muszynie? Wstępne wyniki prac wykopaliskowych w roku 2007, [w:] „Almanach Muszyny” 2008.
12. Deptuła C., Czorsztyn, czyli Wronin. Studium z najstarszych dziejów osadnictwa na pograniczu polsko-węgierskim w rejonie Pienin, Lublin 1992.
13. Dobrzański S. J., Ku początkom zamków w Karpatach polskich, [w:] „Acta Archaeologica Carpathica” 1969, t. XI, z. 1.
14. Dobrzański S.J., Uwagi o wczesnośredniowiecznych założeniach obronnych w Kotlinie Nowotarskiej, [w:] „Sprawozdania z posiedzeń Komisji Naukowych Oddziału PAN w Krakowie” 1969, t. 11, z. 1.
15. Dworaczyński E., Zamek Tropsztyn, [w:] „Późne średniowiecze w Karpatach polskich” red. J. Garncarski, Krosno 2007.
16. Dworzaczek W., Hetman Jan Tarnowski. Z dziejów możnowładztwa małopolskiego, Warszawa 1985.
17. Dworzaczek W., Leliwici tarnowscy. Z dziejów możnowładztwa małopolskiego. Wiek XIX-XV, Warszawa 1971.
18. Dziwik K., Czy istniał Sącz w Podegrodziu?, [w:] „Rocznik Sądecki” 1969/1970, t. 10/11.
19. Dziwik K., Gródek biskupa Jana Muskaty w Kurowie nad Dunajcem, [w:] „Rocznik Sądecki” 1971, t. 12.
20. Fraś M., Wstępne badania archeologiczne na zamczysku w Muszynie, [w:] „Rocznik Sądecki” 1966, t. 7.
21. Gruszecki A., Bastionowe zamki w Małopolsce, Warszawa 1962.
22. Gruszecki A., Zamki i pałace małopolskie w XVI w. Cechy reprezentacyjno-mieszkalne i obronne, [w:] „Prace Naukowe-Budownictwo-Architektura”, z. 93, Politechnika Warszawska 1986.
23. Guerquin B., Zamki w Polsce, Warszawa 1974.
24. Jodłowski A., Osadnictwo obronne w dolinie Dunajca [w:] „Materiały Archeologiczne” 1967, t. VIII.
25. Kajzer L., Wstęp do archeologii historycznej w Polsce, Łódź 1996.
26. Kajzer L., Zamki i społeczeństwo, Łódź 1993
27. Kajzer L., Kołodziejski S., Salm J., Leksykon zamków w Polsce, red. naukowa L. Kajzer, Warszawa 2000.
28. Kiryk F., Stolica ziemi sądeckiej, [w:] „Dzieje miasta Nowego Sącza”, t. 1, red. F. Kiryk, Warszawa-Kraków 1993.
29. Kiryk F., Umocnienia obronne w miastach Małopolski, [w:] „Zamki i przestrzeń społeczna w Europie Środkowej i Wschodniej”, red. M. Antoniewicz, Warszawa 2002.
30. Kmietowicz W., Muszyński zamek: prawda i legenda, [w:] „Almanach Muszyny” 1991.
31. Kmietowicz W., Ostatni starosta na Muszynie, [w:] „Almanach Muszyny” 2000.
32. Kołodziejski S., Obronne siedziby biskupów krakowskich. Zarys problematyki badawczej, [w:] „Siedziby biskupów krakowskich na terenie dawnego województwa sandomierskiego”, red. L. Kajzer, Kielce 1997.
33. Kołodziejski S., Początki zamków w Karpatach polskich, [w:] „Zamki i przestrzeń społeczna w Europie Środkowej i Wschodniej”, red. M. Antoniewicz, Warszawa 2002.
34. Kołodziejski S., Średniowieczne budowle warowne w dolinie Dunajca w świetle nowszych badań, [w:] „Rocznik Sądecki” 1992, t. 20.
35. Kołodziejski S., Średniowieczne rezydencje obronne możnowładztwa na terenie województwa krakowskiego, Kraków 1994.
36. Kołodziejski S., Rezultaty wstępnych badań weryfikacyjnych średniowiecznych założeń obronnych w Pieninach, [w:] „Rocznik Sądecki” 1990, t. 19.
37. Kołodziejski S., Średniowieczne budowle warowne w dolinie Dunajca w świetle nowszych badań, [w:] „Rocznik Sądecki” 1992, t. 20.
38. Kornecki M., Dzieje sztuki, [w:] „Województwo tarnowskie. Monografia”, red. J. Warszyńska, Wrocław-Kraków 1988.
39. Krupiński A.B., Zabytki urbanistyki i architektury województwa tarnowskiego, Warszawa-Kraków 1989.
40. Krupiński A.B., Zamek w Melsztynie, Tarnów 1982.
41. Kumor B., Dzieje archidiecezji krakowskiej do 1795 r., t. 1, Kraków 1998.
42. Kumor B., Rocznik diecezji tarnowskiej na rok 1967.
43. Langerówna H., System obronny doliny Dunajca w XIV w., [w:] „Prace Krakowskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego”, 1929, nr 2, Kraków.
44. Leńczyk G., Badania w Podegrodziu pow. Nowy Sącz, [w:] „Rocznik Sądecki” 1962, t. 5.
45. Leńczyk G., Katalog grodzisk i zamczysk z terenu Małopolski, oprac. S. Kołodziejski, Kraków 1983.
46. Majewski A., Zamek w Niedzicy, Kraków 1987.
47. Marciniak-Kajzer A., Fundacje architektoniczne Leliwitów Małopolskich, Łódź 2001.
48. Marszałek J., Katalog grodzisk i zamczysk w Karpatach, Warszawa 1993.
49. Mateszew S., Sikora F., Osadnictwo i stosunki własnościowe w regionie tarnowskim, w: Tarnów. Dzieje miasta i regionu, t. 1, red. F. Kiryk, Z. Ruta, Tarnów 1981.
50. Morawiecki L., O Wydżdze z Czorsztyna, który miał szukać złota, [w:] „Rocznik Sądecki” 1974-1977, t. 15/16.
51. Morawski Sz., Sądecczyzna, t. 1 (1863), t. 2 (1865).
52. Moskal K., In Castro nostro Tarnoviensi. Zamek Tarnowski jako rezydencja, warownia i centrum administracyjno-gospodarcze dóbr tarnowskich, Tarnów 2004.
53. Moskal K., Zamki w dziejach Polski i Słowacji. Między Wisłą a Hornadem, cz. 1: Od czasów najdawniejszych do 1500 roku, Nowy Sącz 2004.
54. Moskal K., Zamki w dziejach Polski i Słowacji. Między Wisłą a Hornadem, cz. 2: Od 1500 do 1771 roku, Nowy Sącz 2005.
55. Moskal K., Leliwici z Melsztyna i ich zamki, Nowy Sącz 2008.
56. Nowak T., Nowy Sącz i Sądeczyzna w latach potopu szwedzkiego (1655-1657), [w:] „Rocznik Sądecki” 1972, t. 13.
57. Okoński J., Pradzieje Tarnowa, Tarnów 1990.
58. Okoński J., Przewodnik po grodzisku kasztelańskim w Wojniczu, Wojnicz 1997.
59. Pietras T., Krwawy wilk z pastorałem. Biskup krakowski Jan zwany Muskatą, Warszawa 2001.
60. Poleski J., Wczesnośredniowieczne grody w dorzeczu Dunajca, Kraków 2004
61. Późne średniowiecze w Karpatach polskich, red. J. Garncarski, Krosno 2007
62. Przyboś K., Zamek w Muszynie, [w:] „Almanach Muszyny” 1996.
63. Rojkowska H., Niewalda W., Wytrzyszczka. Ruiny zamku Tropsztyn, [w:] „Teka Komisji Urbanistyki i architektury”, Oddział PAN w Krakowie 1997, t. 28.
64. Rucka Barbara: Muszyński zamek w ikonografii, [w:] „Almanach Muszyny” 2000.
65. Skorupa A., Zamki i kasztele na polskim Podtatrzu, Kraków 2000
66. Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, red. F. Sulimierski, B. 67. Słownik historyczno-geograficzny województwa krakowskiego w średniowieczu, cz. I, oprac. J. Laberscheck, Z. Leszczyńska-Skrętowa, F. Sikora, J. Wiśniewski, red. J. Wiśniewski, Wrocław 1980-1986; cz. II, oprac. J. Kurtyka, J. Laberscheck, Z. Leszczyńska-Skrętowa, F. Sikora, red. F. Gąsiorowski i F. Sikora; cz. III, opr. W. Bukowski, J. Laberschek, Z. Leszczyńska-Skrętowa, A. Marzec, F. Sikora, M. Wilamowski, M. Wolski; red. Sikora F., Kraków 1997; cz. IV, oprac. W. Bukowski, J. Laberschek, Z. Leszczyńska-Skrętowa, A. Marzec, M. Wilamowski, M. Wolski, M. Zdanek, współpraca archeologiczna S. Kołodziejski, red. Waldemar Bukowski, Kraków 2006.
68. Smoleński M., Melsztyn, Kraków 1888.
69. Stanimirski H., Muszyna i jej starostowie do 1781 r., [w:] „Rocznik Sądecki” 1971, t. 12.
70. Stanimirski H., Poprawki i uzupełnienia prac historycznych o Sądecczyźnie, [w:] „Rocznik Sądecki” 1968, t. 9.
71. Stęczyński M. B. Z. , Okolice Galicyi, Lwów 1847
72. Stępień P.M., Zamek Czorsztyn. Zabytkowa ruina w parku narodowym, [w:]„Ochrona Zabytków” 2005, nr 1.
73. Stępień P.M., Znane i nieznane warownie pienińskie, [w:] „Spotkania z Zabytkami” 1982.
74. Sygański J., Z życia szlachty sandeckiej w epoce Wazów, Lwów 1910
75. Sygański J., Historia Nowego Sącza, t. III: Zabytki dziejowe miasta, Lwów 1902
76. Szope M., Grodziska i zamczyska województwa tarnowskiego, Tarnów 1981
77. Szpunar A., Zamek w Czchowie, [w:] „Materiały i sprawozdania Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego” nr XX, Rzeszów – Krosno – Tarnów 1999
78. Szpunar A., Zamek w Czchowie, pow. Brzeski, woj. małopolskie, [w:] „Rocznik Tarnowski” 2003-2004, t. 9.
79. Szpunar A., Zamek w Czchowie, stan badań i źródeł archeologicznych oraz próba odtworzenia wyglądu budowli, [w:] „Późne średniowiecze w Karpatach polskich”, red. J. Garncarski, Krosno 2007.
80. Szybowicz A., Średniowieczne znalezisko z Chełmca, [w:] „Rocznik Sądecki” 1990, t. 19.
81. Śmigas-Kudzia E., Stan badań archeologicznych nad zamkami średniowiecznymi w południowo-zachodniej Małopolsce, [w:] „Późne średniowiecze w Karpatach polskich”, red. J. Garncarski, Krosno 2007.
82. Wierzbicki P., Zamek w Czorsztynie – twierdza na Podhalu w świetle lustracji królewskich z lat 1616-1617 i 1629, [w:] „Almanach Nowotarski” 2009, nr 13, Nowy Targ 2009.
83. Województwo krakowskie [w:] „Katalog Zabytków Sztuki w Polsce”, t. 1:, red. J. Szablowski, Warszawa 1951-1953.
84. Zarewicz L., Leliwita Spicymir kasztelan krakowski praojciec Melsztyskich i Tarnowskich, 1312-1352, oraz Monografia Melsztyna, Kraków 1890.
85. Żaki A., Archeologia Małopolski wczesnośredniowiecznej, Wrocław 1974
86. Żaki A., A jednak Podegrodzie, [w:] „Rocznik Sądecki” 1969-1970, t. 10/11.
87. Żaki A., Najnowsze prace Karpackiej Ekspedycji Archeologicznej w Sądecczyźnie, [w:] „Rocznik Sądecki” 1966, t. 7.
88. Żaki A., O położeniu wczesnośredniowiecznego Sącza, [w:] „Rocznik Sądecki” 1960, t. 4.
89. Żaki A., Problem starożytnych fortyfikacji w Sądeckiem, [w:] „Rocznik Sądecki” 1966, t. 7.
90. Żaki A., Starożytne i średniowieczne warownie karpackie, [w:] „Acta Archaelogica Carpathica” 1966, t. VIII.
91. Żaki A., Wędrówki Sącza. O rozwoju sądeckiego ośrodka osadniczego od schyłku XIII stulecia, Kraków 1974.
92. Żywot św. Kingi Księżnej Krakowskiej, tekst łac. wraz z tłum. polskim i objaśnieniami przygotował ks. B. Przybyszewski, Tarnów 1997.

Wykorzystane źródła:
1. Hasslinger E. Janowice i okolica. [Online]. Protokół dostępu: http://www.palacjan.nazwa.pl [2009 maj 02].
2. Rams M., Zamek w Rytrze – historia, stan obecny i pewna koncepcja odtworzenia charakteru miejsca. [Online]. Protokół dostępu: http://www.nsi.pl/almanach/ [2009, sierpień, 01]
3. Ruchała K. i B. Dwór w Świniarsku. [Online]. Protokół dostępu: http://www.swiniarsko.iap.pl [2009, sierpień 01].
4. Ruchała K. i B., Przeszłość Świniarska do 1333, [Online]. Protokół dostępu: http://www.swiniarsko.iap.pl [2009, sierpień, 01].
5. Rychlewski P., Zarys dziejów klucza muszyńskiego do końca XVIII stulecia, [Online]. Protokół dostępu: http://www.nsi.pl/almanach/ [2009, sierpień, 01].
6. Zaremba J., Zamki i grody Sądecczyzny, [Online]. Protokół dostępu: http://www.nsi.pl/almanach/ [2009, sierpień, 01]

Spis fotografii:
1. Zamki nad Dunajcem i Popradem [trójkątami zaznaczono zamki królewskie, kołami zamki moznowładcze]. (opr. Krzysztof Moskal, Jarosław Zbrożek)
2. Wizualizacja głównego członu grodu w Zawadzie k. Tarnowa. (opr. własne autora)
3. Rekonstrukcja zamku Pieniny. (S. Morawski, Sądecczyzna, t. 1 (1863), t. 2 (1865))
4. Wizualizacja zamku Trzewlin i plan jego ruin. (opr. własne autora)
5. Wyobrażenie ukończonego beluardu w Rożnowie. Na dalszym planie budynek bramny z mostem. (J. Bogdanowski, Architektura obronna w krajobrazie Polski. Od Biskupina do Westerplatte, Warszawa-Kraków 1996)
6. Zamek tarnowski w 1 poł. XVII w. (opr. własne autora)
                                  
[1]Tekst referatu został wygłoszony 28 maja 2010 r. podczas konferencji „Zamki pogranicza spisko-sądeckiego” w Nowym Sączu. Sesja zorganizowana została przez Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu, Szkołę Podstawową nr 7 w Nowym Sączu, Urząd Miasta Stara Lubowna oraz Agencję „Marmon” w Starej Lubowni.
[2] B. Guerquin, Zamki w Polsce, Warszawa 1974, s. 15
[3] J. Poleski, Wczesnośredniowieczne grody w dorzeczu Dunajca, Kraków 2004, s. 117
[4] M. Cabalska, Sprawozdanie z badań archeologicznych przeprowadzonych w Maszkowicach pow. Nowy Sącz w latach 1965 i 1967, „Rocznik Sądecki” 1968, t. 9, s. 469-473
[6] Dokładnie królowi chodziło o przeniesienie Sącza zwanego dzisiaj Starym w nowe miejsce.
[5] J. Poleski, dz. cyt., s 169.
[7] Dokładnie królowi chodziło o przeniesienie Sącza zwanego dzisiaj Starym w nowe miejsce.
[8] Zob. H. Langerówna, System obronny doliny Dunajca w XIV w., [w:] „Prace Krakowskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego”, 1929, nr 2, Kraków
[9] W przekonaniu autora artykułu problem działalności fundacyjnej króla Kazimierza Wielkiego w zamkach nad Dunajcem i Popradem wymaga pogłębionych interdyscyplinarnych badań.
[10] Przy czym trwało to na tyle długo, że utworzyło się nazwisko Ryterskich.