Historia Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie

Artykuł niniejszy ma za zadanie przedstawienie w zarysie historii KM PSP w Tarnowie. Uwzględnia on dzieje straży pożarnej na terenie Galicji od dziewiętnastego wieku do dnia dzisiejszego, ze szczególnym uwzględnieniem powiatu tarnowskiego. Pokazuje dynamiczny rozwój jednostek pożarniczych, od grup ochotniczych do w pełni wyspecjalizowanych formacji zawodowych. Uwzględnia także podstawowe informacje na temat bazy lokalowej i sprzętowej tarnowskiej straży.

W średniowiecznym Tarnowie istniały organizacje cechowe rzemieślników, którzy byli właścicielami domów i warsztatów pracy, dzięki czemu stanowili podstawowy człon wspólnoty miejskiej[1]. Na owych cechowych organizacjach oparta została pierwsza straż pożarna, która swój regulamin ogniowy otrzymała już 425 lat temu. Cechy rzemieślnicze obowiązane były do niesienia pomocy w razie pożaru w wyznaczonych punktach miasta. Obiekty ważne dla miasta, lub grożące rozprzestrzenieniem się pożaru znajdowały się pod opieką dwóch, a nawet trzech cechów. Ponieważ akcja ratunkowa w czasie pożaru była często żywiołowa, a równocześnie w czasie panującego zamieszania korzystali różni łotrzykowie, cechy tarnowskie otrzymały od hetmana Jana Tarnowskiego specjalną instrukcję: „Nauka i porządek koło gaszenia ognia”. Instrukcja przekazana cechom tarnowskim w 1561 r. obowiązywała do końca osiemnastego wieku.

Od 1772 r. przez pierwsze lata zaboru austriackiego obrona przed pożarami nadal należała do cechów rzemieślniczych. Zmiana nastąpiła 28 lipca 1796 r., kiedy to rząd austriacki patentem cesarskim nakazał zaprowadzenie pogotowia pożarniczego i zaopatrzenia go w odpowiedni sprzęt. Także i w tym przypadku członkami owego pogotowia byli przeważnie rzemieślnicy tarnowscy. Pogotowie pożarnicze miało być utrzymywane w oparciu o dotacje z rady miejskiej. Ta jednak przez kolejne pół wieku przeznaczała na cele pogotowia bardzo skromne fundusze.

Czasy nowożytne niosły nowe zagrożenia pożarowe  i  zwiększone zadania dla tych, „co ku ogniu ratować bieżą”. Powstała zatem potrzeba utworzenia zwartej i stałej instytucji składającej się z ludzi, posiadających odpowiednie umiejętności oraz profesjonalny sprzęt  do gaszenia pożarów. Tak ponad 140 lat temu  powstała w Tarnowie pierwsza zawodowa straż pożarna, która już w latach późniejszych wspomagana była i jest nadal przez ochotniczą strażacką organizację.

Straż Pożarna w Tarnowie
W połowie XIX wieku na terenie Galicji zapoczątkowano tworzenie ochotniczych straży pożarnych (OSP), przyjmując dla tych stowarzyszeń jako patrona św. Floriana. Powstające ochotnicze zespoły straży pożarnej miały być utrzymywane z wolnych datków mieszkańców oraz z opłat ze strony instytucji gminnych i krajowych, a zwłaszcza ubezpieczeniowych. Tarnów, jako drugie z kolei miasto galicyjskie z siedzibą władz gminnych po Opawie, przystąpił do zorganizowania ochotniczej straży pożarnej.

Radni miejscy oraz cechmistrze obchodzili domy i warsztaty, zachęcając mieszkańców Tarnowa do wstępowania w szeregi OSP. Chętnych początkowo było jednak niewielu. Zaczęło się jak zwykle od inicjatywy mądrych i chętnych obywateli miasta w 1864 r., kiedy to „co nocy prawie ukazywała się nad miastem złowieszcza łuna”. Wówczas to Franciszek Łazarski i Wawrzyniec Wiśniewski dobrowolnie na zmianę podjęli straż na wieży ratusza tarnowskiego, by alarmować ludzi o pożarze. Wkrótce też w wieży ratusza urządzono „stancyjkę” dla strażnika i zamontowano drabinkę żelazną prowadzącą na ganek wieży, skąd rozpościerał się widok na całe miasto.

W tym też roku Magistrat przyjął sześciu robotników opłacanych z kasy miejskiej „dla gaszenia pożarów”. Na czele tej grupy „strażaków” stanął urzędnik policyjny Antoni Uhma, porucznik wojsk austriackich, a uprzednio uczestnik powstania styczniowego z 1863 r. Tak powstała pierwsza etatowa, a więc niejako zawodowa straż pożarna w Tarnowie. Wydarzenie to wiązało się także z pierwszym połączeniem tarnowskiej straży pożarnej z policją. Odtąd bowiem przez dłuższy czas były one ze sobą połączone siedzibą oraz organizacją.

Właściwa organizacja ochotniczej straży pożarnej w Tarnowie nastąpiła 5 stycznia 1865 r. Wiążąca decyzja zapadła na posiedzeniu Rady Miejskiej w czasie dyskusji nad utworzeniem orkiestry strażackiej. Wiązała się ona z ochotniczym naborem, a takowej straży jeszcze nie było, nie włączając owych sześciu etatowych „robotników-strażaków”. Na czele utworzonego wówczas Stowarzyszenia Ochotniczej Straży Pożarnej w Tarnowie stanął dzierżawca hotelu książąt Sanguszków Karol Polityński, a pierwszym naczelnikiem został inicjator jej powstania Franciszek Łazarski.
„Aniela Piszowa podaje, że gdy pierwsi umundurowani strażacy wyszli na ulice Tarnowa to „gonili za nimi pauprzy (dzieci) z okrzykiem pajace, ale przetrzymali odważnie ten wstęp do czynnych występów, które im zjednały ogólne uznanie…”[2]. Następnie prezesurę Stowarzyszenia Ochotniczej Straży Pożarnej przyjął starosta tarnowski Ludwik ks. Łodzią Poniński.

W tym też czasie przystąpiono do opracowania Statutu dla SOSP z Tarnowa, który zredagowano w oparciu o takiż sam dokument wypożyczony z Opawy. Powstały Statut  został uchwalony przez Radę Miejską w 1866. W Wyniku uchwały doszło w Tarnowie do utworzenia dwóch organizacji strażackich. Pierwszą była Miejska Straż Pożarna utworzona w 1864 r., składająca się początkowo z sześciu etatowych strażaków, drugą natomiast Ochotnicza Straż Pożarna. Ta druga była zdecydowanie większa pod względem liczebności jej członków.

Z biegiem czasu Rada Miejska zaczęła coraz bardziej dbać o rozwój straży pożarnej. W 1876 r. miasto zakupiło od Gostkowskiego realność przy ulicy Krótkiej na koszary policji i straży pożarnej. W 1894 r. zakupiono kolejną realność od rodziny Salomonów przy ulicy Wałowej na Zawalu z przeznaczeniem na pomieszczenia biur i koszar policji, biur kasy miejskiej oraz budownictwa miejskiego, a także koszar straży pożarnej oraz magazynu pożarniczych „przyrządów”.

W tym też roku Rada Miejska Tarnowa wysłała dwóch delegatów do Lwowa dla powitania cesarza Franciszka Józefa I, który zwiedzał krajową wystawę rolniczą. W celu utrzymywania porządków na ulicach miasta wraz z reprezentacją miasta wysłano całą tarnowską straż pożarną.

14 stycznia 1892 r. Rada Miejska w Tarnowie, nawiązując do uchwalonego przed 26 laty Statutu Stowarzyszenia Ochotniczej Straży Pożarnej oraz zarządzeń władz centralnych, a zwłaszcza Ustawy Krajowej z dnia 10 lutego 1891 r. zatwierdziła „Regulamin ogniowy dla miasta Tarnowa”. Regulamin ten w rozdziale pierwszym o zapobieganiu pożarom nakazuje stałe czyszczenie kominów i rur piecyków żelaznych. Nadzór nad tym zadaniem powierzono kominiarzom, którzy mieli przekazywać do Magistratu nazwiska gospodarzy, unikających czyszczenia kominów. Szczegółowo zostały omówione także środki ostrożności oraz sposoby obchodzenia się z ogniem w pracach domowych i produkcyjnych.

Wszelkie zalecenia regulaminu były z początkiem wiosny kontrolowane przez specjalną komisję, którą tworzyli: assesor Magistratu, urzędnik policyjny, naczelnik straży pożarnej etatowej miejskiej, mistrz kominiarski i murarski. Zadania komisji kontrolującej regulamin zostały określone dość precyzyjnie.  Przede wszystkim wskazano na konieczność niezwłocznego uzupełnienia lub nakazania usunięcia wszelkich braków lub wadliwości wybuchu pożaru spowodować mogących, na kontrolowanym terenie lub obiekcie. Istotne także było dokładne zrewidowanie narzędzi do gaszenia pożaru znajdujących się w każdym domu Przy czym z czynności tychże Magistralowi składano sprawozdanie, z przedstawieniem winnych do ukarania.

Następnie regulamin wymienia szczegółowo narzędzia do gaszenia pożaru. W tym przypadku szpitale, koszary oraz właściciele domów w pobliżu fabryk, w których znajdują się większe ogniska obowiązani byli także do posiadania przynajmniej jednej dalekonośnej sikawki na kołach z odpowiednim zaprzęgiem i obsługą lub jednego beczkowozu napełnionego wodą. Samo miasto natomiast miało posiadać do dyspozycji strażaków rozbudowany sprzęt przeciwpożarowy.

Przez cały okres autonomii gmina miasta Tarnowa utrzymywała zorganizowany korpus straży pożarnej składający się z naczelnika, sierżanta, nadpompierów i pompierów, umundurowanych i zaopatrzonych w pasy, toporki i linewki. Umieszczani oni byli w osobnych koszarach. W czasie pełnienia dyżurów w teatrach, cyrkach i publicznych przedstawieniach strażacy otrzymywali prawa straży publicznej. Wspomniany naczelnik Miejskiej Straży Pożarnej zobowiązany był prowadzić systematyczne ćwiczenia strażaków oraz kontrolować konserwację i gotowość użycia sprzętu. Strażacy natomiast zobowiązani byli do bezwzględnego posłuszeństwa wobec naczelnika.

Omawiany regulamin podawał także szczegółową instrukcję odnośnie postępowania w czasie gaszenia pożaru. „Zaczynało się jak zwykle od spostrzeżenia pożaru. W tym celu dniem i nocą na wieży ratusza tarnowskiego czuwał strażnik, który w razie spostrzeżenia pożaru dawał znać do koszar straży pożarnej elektrycznym dzwonkiem i telefonem, a miastu, a więc i członkom ochotniczej straży pożarnej przez wywieszenie w dzień czerwonej chorągwi, a w nocy czerwonej latarni skierowanej w stronę pożaru. Ponadto alarmował mieszczan uderzeniami w dzwon zegarowy na ratuszu ilością uderzeń różną dla poszczególnych części miasta, a mianowicie: 1 uderzenie dla śródmieścia, 2 uderzenia dla Zawala, 3 uderzenia dla Strusiny, 4 uderzenia dla Grabówki, 5 uderzeń dla Pogwizdowa, 6 uderzeń dla Zabłocia i Terlikówki. Sygnały te powtarzane były w pauzach co dwie minuty, do czasu, gdy strażnik był przekonany, że mieszczanie są powiadomieni. Natomiast chorągiew i latarnia zdejmowane były, gdy strażnik już nie widział ognia”[3].

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, obowiązek czynnego udziału w gaszeniu pożaru należał do: miejskiej i ochotniczej straży pożarnej, policji miejskiej, lekarza miejskiego, budowniczego miejskiego i majstra kominiarskiego z czeladzią. Policja miejska zabezpieczała porządek wokół pożaru, lekarz udzielał pomocy poszkodowanym, a budowniczy kierował zabezpieczeniem sąsiednich domów. Ponadto policja mogła wezwać do gaszenia pożaru ludzi spoza straży, a nawet zmusić ich do tego. Właściciele sadzawek i studzien zobowiązani byli udostępnić pobór wody, a dorożkarze koni zaprzęgowych, za co jedni i drudzy otrzymywali symboliczne wynagrodzenie. Rola właścicieli fabryk polegała na szybkim dostarczeniu beczkowozów. W razie pożaru nocnego wszyscy właściciele domów, znajdujących się przy ulicach prowadzących do pożaru, zobowiązani byli do wywieszenia latarń ze świecą. Akcją ratunkową przy gaszeniu pożaru kierował naczelnik straży miejskiej lub ochotniczej, którego rozkazom podlegali wszyscy biorący udział w akcji, w tym także policja. Po ugaszeniu starano się ustalić jego przyczynę i ewentualnie ukarać winnych.

Omawiany  regulamin ogniowy powstał w oparciu o wspomnianą już ustawę o policji ogniowej z 10 lutego 1891 r., której par. 16 stwierdzał: „W każdym mieście lub miasteczku bez wyjątku musi być zorganizowana straż pożarna gminna. W gminach gdzie straż pożarna ochotnicza przyjmie na siebie obowiązki straży pożarnej gminnej odpowiednie, potrzeba organizowania osobnej straży pożarnej gminnej. W miastach atoli liczących powyżej 10.000 mieszkańców, musi być zorganizowany korpus straży pożarnej gminnej, bez względu na istnienie straży ochotniczej”.

Gminna straż pożarna ustawowo zaliczana była do służby gminnej, a miejscowa rada decydowała o jej zorganizowaniu, ilości członków, umundurowaniu i wyposażeniu w sprzęt pożarniczy. Tarnów pod koniec XIX wieku był jednym z dziewięciu miast galicyjskich, w których istniały większe korpusy straży pożarnej gminnej. Było to zresztą uzasadnione rozwojem miasta, wzrostem liczby jego zabudowań oraz ilości mieszkańców. Nie bez znaczenia była także częstotliwość wysterowania pożarów.

Dążąc do utrzymania stałej gotowości, a zarazem i sprawności działania w tarnowskiej straży pożarnej, prowadzone były systematyczne zajęcia teoretyczne i ćwiczenia sprawnościowe. Zajęcia teoretyczne obejmowały wiedzę zarówno z zakresu organizacji straży pożarnej, obowiązujących ustawach, przepisach i regulaminach,  jak również o przyrządach pożarniczych, uzbrojeniu strażaków i taktyce walki z ogniem. Ważnym działem w zajęciach teoretycznych i praktycznych  były problemy związane z ratownictwem sanitarno-opatrunkowe w oparciu o publikację dr. Karola Kowalskiego „Podręcznik dla oddziałów sanitarnych ochotniczych straży pożarnych”. Szkolenia miały także poszerzony zakres odnośnie służby ratunkowej podczas powodzi oraz innych klęsk żywiołowych.

Tarnowska Straż Pożarna po 1918 r.
Omówione  przepisy dotyczące zabiegów profilaktycznych i akcji gaszenia pożarów, z niewielkimi zmianami obowiązywały przez dłuższy czas w okresie II Rzeczpospolitej. Zachodzące zmiany obejmowały przede wszystkim zagadnienia związane z techniką alarmowania o pożarze oraz techniką transportu, gdzie konne furmanki już z początkiem lat dwudziestych zostały zastąpione przez samochody. Także ręczne pompy były zastępowane elektrycznymi, a składane drabiny, mechanicznie wznoszącymi się. Zmianie uległo także umundurowanie.

Zanim jednak tarnowska straż pożarna rozpoczęła swoją tak ważną działalność w odrodzonej Polsce, miała wiele pracy w okresie pierwszej wojny światowej, a zwłaszcza w półroczu na przełomie 1914 i 1915 r., kiedy to Tarnów znalazł się na linii frontu. Miasto przez sześć miesięcy, będąc pod okupacją wojsk rosyjskich, było równocześnie ostrzeliwane przez artylerię austriacką i niemiecką. Padające pociski powodowały zniszczenia i pożary. Także wojska rosyjskie, wycofujące się na wschód, paliły magazyny. Zmuszało to tarnowskich strażaków do stałej czujności i działania, aby ratować dla miasta to, co niszczyły działania wojenne.

W okresie II Rzeczpospolitej w Tarnowie działały nadal dwie, zresztą sprzężone ze sobą i potrzebą, i działalnością straże pożarne. Pierwszą stanowiła Miejska Zawodowa Straż Pożarna, a drugą OSP. Wzrastała jednak wyraźnie rola i znaczenie straży zawodowej, która zwłaszcza za naczelnikostwa Józefa Gargasia (pełnił tę funkcję do końca drugiej wojny światowej) rozwijała się zarówno liczebnie, jak i pod względem swego wyposażenia. Natomiast Ochotnicza Straż Pożarna miasta Tarnowa, posiadająca w tym czasie swoje oddziały na terenie Świerczkowa, Rzędzina i Krzyża w samym mieście wyraźnie podupadała. Zmniejszała się przede wszystkim liczba strażaków ochotników. Kiedy Mikołaj Jamrowicz jeszcze z początkiem Polski niepodległej dysponował 120 strażakami, to pod koniec lat dwudziestych w Tarnowie pozostało ich już tylko dwudziestu. Straż ta nadal funkcjonowała na zasadzie towarzystwa, którego prezesem w 1929 r. był prof. Dziama, przewodniczącym Wydziału Rajmund Kaempf, naczelnikiem straży Józef Skowron, a instruktorem powiatowym Antoni Mikuła.

Zawodowa Straż Pożarna Miasta Tarnowa po 1918 r. systematycznie wzbogacała swój sprzęt pożarniczy, tym bardziej, że już z początkiem XX wieku na terenie Tarnowa istniała fabryka Chylewskiego produkująca taki sprzęt. Przez pierwsze dziesięciolecie II Rzeczpospolitej tarnowscy strażacy udawali się do pożaru zaprzęgami konnymi, gdyż dopiero w 1928 r. miasto dla potrzeb straży zakupiło dwa samochody marki Mercedes, co pozwoliło nie tylko na likwidację zaprzęgów konnych, ale przede wszystkim na szybsze dotarcie do pożaru. W latach trzydziestych tarnowska straż pożarna dysponowała już trzema samochodami – samochodem wężowym, samochodem rekwizytowym i samochodem beczkowozem. Lata 30. dwudziestego wieku zaowocowały uruchomieniem pogotowia ratunkowego, do dyspozycji którego oddano samochód przystosowany do przewozu chorych. Pod koniec dekady Miejska Straż Pożarna w Tarnowie pełniła służbę w rozwijającym się mieście, którego   liczba mieszkańców dochodziła do 60 tysięcy.

Okres okupacji
Od nocy 28/29 sierpnia 1939 r., kiedy wybuchła bomba zegarowa na dworcu PKP w Tarnowie, tarnowska straż zaczęła nowe trudne życie w warunkach wojny i okupacji hitlerowskiej. W okresie wojny i okupacji strażacy i działające przy nich pogotowie ratunkowe, przy dodatkowym i jakże poważnym zagrożeniu, jakie niosła za sobą polityka eksterminacyjna okupanta, pełnili swoją odpowiedzialną służbę, starając się nawet wbrew okupantowi ratować swoje miasto. Przy ginącej w płomieniach pięknej renesansowej bóżnicy żydowskiej, czy też specjalnie niszczonych budynkach żydowskiego getta, wobec zakazu władz okupacyjnych, byli jednak bezsilni.  Nie mogąc, ze względu na pełnioną pod stałą kontrolą służbę, brać czynniejszego udziału w ruchu oporu, starali się przynajmniej pomagać ukrywającym się Polakom, a niektórych zatrudniać u siebie, co dawało zagrożonym rodakom pewną swobodę poruszania się.

W tajemnicy przed władzami okupacyjnymi tarnowscy strażacy byli gotowi jako zwarty pluton wziąć udział w działalności tarnowskiego ruchu oporu (istnieją ślady takiego ujmowania ich w dowództwie konspiracji). W dniach 16 i 17 stycznia 1945 r. cofający się z rejonu Tarnowa Niemcy wraz z wieloma innymi urządzeniami zabrali ze straży samochody. Po zakończeniu działań wojennych udało się odzyskać dwa samochody: beczkowóz i samochód rekwizytowy. Samochód wężowy natomiast w drodze powrotnej został przejęty przez inną straż pożarną (prawdopodobnie krakowską).

Okres powojenny
W nowym układzie miasta, które szybko się rozbudowywało, zanikła Ochotnicza Straż Pożarna miasta Tarnowa, a rozwinęły się i przejęły tę funkcję ochotnicze straże wiejskie na obrzeżach Tarnowa, stając się po włączeniu tych wsi do miasta ochotniczymi strażami pożarowymi dla przedmieść: Świerczków, Rzędzin i Krzyż. W okresie Polski Ludowej następowały dość częste zmiany organizacyjno-strukturalne tarnowskiej straży pożarnej: zmiany personalne w naczelnictwie, zmiany ilościowe oraz zmiany w wyposażeniu.

Zmiany struktury straży rozpoczęły w 1968 r. Wówczas Zawodowa Straż Pożarna w Tarnowie została podporządkowana Prezydium Powiatowej Rady Narodowej, skutkiem czego utworzona została jedna Komenda dla powiatu i miasta Tarnowa. Po czterech latach, a więc w 1972 r., dokonano ponownego rozłączenia ogólnej Komendy dla powiatu i miasta, tworząc ponownie dwie jednostki organizacyjne: Miejską Komendę Straży Pożarnych, której została podporządkowana Zawodowa Straż Pożarna Miasta Tarnowa oraz Powiatową Komendę Straży Pożarnych, której z kolei zostały podporządkowane wszystkie  ochotnicze straże pożarne spoza miasta Tarnowa.

Trzy lata później, w związku z nowym podziałem administracyjnym kraju, kiedy powstało województwo tarnowskie, w dniu 1 czerwca 1975 r. utworzona została Komenda Wojewódzka Straży Pożarnych. Tej Komendzie zostały podporządkowane wszystkie jednostki strażackie na terenie województwa tarnowskiego. W miejsce dotychczasowej Miejskiej Komendy Straży Pożarnych została utworzona Komenda Rejonowa Straży Pożarnych w Tarnowie kierująca działalnością Zawodowej Straży Pożarnej w Tarnowie oraz pozostałymi jednostkami straży w obrębie miasta Tarnowa.

W nazewnictwie władz tarnowskiej straży pożarnej początkowo używano tradycyjnego określenia-naczelnik. Funkcję tę dla Zawodowej Straży Pożarnej w Tarnowie w latach 1945-47 pełnił kpt. poż. Stanisław Mikuła. W 1947 r. na kolejne dwa lata naczelnikiem ZSP w Tarnowie został kpt. poż. Józef Gawełczyk, a po nim także na okres dwóch lat funkcję tę pełnił st. ogn. poż. Józef Warzecha. Od 1951 r. przyjęto dla naczelnika ZSP nazwę komendant. Pierwszym Komendantem ZSP w Tarnowie w tymże roku został kpt. poż. Antoni Mamon. Kolejna zmiana na stanowisku Komendanta dokonana została w 1954 r., kiedy stanowisko to objął kpt. poż. Marian Pazdry. Przez dwa lata (1961-62) Komendantem ZSP w Tarnowie był kpt. poż. Maksymilian Migdał, po którym przejął Komendanturę kpt. poż. Aleksander Mamak. On też w 1968 r. został Komendantem nowo utworzonej Komendy dla powiatu i miasta Tarnowa. Po kolejnej zmianie organizacyjnej w 1972 r. mjr poż. Aleksander Mamak pozostał na stanowisku Komendanta Miejskiej Komendy Straży Pożarnej w Tarnowie.



Społeczeństwo tarnowskie, doceniając rolę i działalność Zawodowej Straży Pożarnej, ufundowało dla niej sztandar. Uroczystość wręczenia sztandaru w obecności władz miasta i powiatu oraz Komendy Wojewódzkiej Stra­ży Pożarnej w Krakowie, a także społeczeństwa tarnowskiego odbyła się w 1964 r. Wydarzenie miało miejsce w setną rocznicę utworzenia etatowej straży pożarnej w Tarnowie. Sztandar przejął, przekazując go następnie pocztowi sztandarowemu ówczesny Komendant ZSP w Tarnowie kpt. poż. Aleksander Mamak.

Komenda Wojewódzka Straży Pożarnych powstała w 1975 r. Jej Komendantem został awansowany do stopnia ppłk. poż. Aleksander Mamak. Natomiast Komendantem Komendy Rejonowej Straży Pożarnych w Tarnowie został kpt. poż. Adam Szura, pełniąc równocześnie funkcję Komendanta Zawodowej Straży Pożarnej w Tarnowie. Zawodowa Straż Pożarna w Tarnowie zgodnie z potrzebami rozwijającego się miasta, zwiększyła wyraźnie swój skład osobowy do 120 osób.

Systematycznie zachodzące zmiany na lepsze nabierały intensywności od drugiego dziesięciolecia Polski Ludowej. W 1954 r. ZSP w Tarnowie uzupełniła swój stary „mercedesowski" tabor nowym samochodem polskiej produkcji Star 21. W dwa lata później otrzymała samochód produkcji niemieckiej marki Greinstift, który zresztą już w 1958 r. został przekazany do OSP w Dąbrowie Tarnowskiej. Podobnie i wysłużonego Mercedesa (rekwizytowy) przekazano dla potrzeb OSP w Rzędzinie, aby wreszcie w 1971 r. przekazać go, jako eksponat dla Muzeum Pożarniczego w Alwernii. Należy tu nadmienić, że ów tarnowski Mercedes  jest jeszcze całkiem sprawny.



Owo wcale oka­załe wyposażenie w sprzęt pożarniczy tarnowskiej ZSP spowodowało kolejną trudność, jak pomieścić  sprzęt, ludzi i niezbędne biura, w ciasnej przecież i przystosowanej do potrzeb dawnego Tarnowa re­mizie przy ulicy Brodzińskiego? Wobec takiej sytuacji nie pozostało nic innego, jak tylko pomyśleć o zbudowaniu nowej remizy. W 1976 r., po uzyskaniu lokalizacji przy ulicy Klikowskiej oraz wstępnych pracach przygotowawczych, przystąpiono do budowy nowej siedziby tarnowskich strażaków. Zakładano, że obiekt ten o wartości kosztorysowej 130 milionów złotych rozwiąże nabrzmiałe problemy zawodowe i socjalne tej ważnej dla miasta placówki. Przeniesienie ZSP w Tarnowie do nowej remizy nastąpiło wiosną 1986 r., a  więc dziesięciolecie roz­poczęcia jej budowy, i w 122-lecie powstania straży zawodowej w Tarnowie.

Przełomem w organizacji ochrony przeciwpożarowej było uchwalenie w 1991 r. nowych ustaw  regulujących funkcjonowanie ochrony, a w szczególności ustawy o Państwowej Straży Pożarnej, będącej podstawą do tworzenia w 1992 r. struktur Państwowej Straży Pożarnej. W ramach przeprowadzonej reorganizacji  funkcjonująca Komenda Wojewódzka Straży Pożarnych została przekształcona w Komendę Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej, a jej pierwszym Komendantem został bryg. Jan Borowiec, a jego następcą został bryg. Władysław Janik, pełniący tę funkcję do czasu likwidacji województw (1998).  Natomiast w miejsce dotychczasowej Komendy Rejonowej Straży Pożarnej utworzona została Komenda Rejonowa Państwowej Straży Pożarnej, a Zawodowa Straż Pożarna przemianowana została na Jednostkę Ratowniczo-Gaśniczą Państwowej Straży Pożarnej.

Na pierwszego Komendanta nowoutworzonej Komendy powołano st. bryg. Jana Blicharza  dotychczasowego Zastępcą Komendanta Wojewódzkiego Straży Pożarnych. Na Dowódcę JRG powołany został  od dnia  1 lipca 1992 r. mł. kpt. mgr inż. Andrzeja Mroza. Wraz z przejściem na emeryturę kolejnego Komendanta Rejonowego PSP w Tarnowie, bryg. Kazimierza Szpunara, na tę funkcję powołany został st. kpt. mgr inż. Andrzej Mróz, który po reformie administracyjnej kraju i utworzeniu Komendy Miejskiej PSP został jej nowym Komendantem. Funkcję tę sprawował do marca 2008 r., kiedy to został powołany  na stanowisko Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie. Po nim na stanowisko Komendanta Miejskiego PSP powołano  bryg. Tadeusza Sitko, który funkcję Komendanta sprawuje do dnia dzisiejszego.

Nowej formacji zwiększono zakres zadań szczególnie w zakresie ratownictwa technicznego, i chemiczno-ekologicznego, a w późniejszym okresie również ratownictwa medycznego. Nowe zadania wymagały wdrożenia nowych programów szkolenia i doskonalenia zawodowego, a także  wyposażenia jednostek w specjalistyczny sprzęt ratowniczy. W początkowym okresie funkcjonowania  Komendy Rejonowej PSP w Tarnowie  jej stan posiadania samochodów i sprzętu ratowniczego ograniczony był do wyposażenia przeznaczonego głównie do działań gaśniczych. Sukcesywnie w kolejnych latach funkcjonowania PSP, wyposażano tarnowską jednostkę w specjalistyczne urządzenia oraz w niezbędny sprzęt ratowniczy. Zakupiono między innymi ciężkie, średnie i lekkie samochody ratowniczo-gaśnicze, ciężki samochód ratownictwa chemiczno-ekologicznego, podest ratowniczy o wysięgu 40 metrów, ciężki samochód ratownictwa drogowego oraz całą gamę innego sprzętu ratowniczego umożliwiającego  realizację postawionych zadań ratowniczych.

Celowi temu służy również  Krajowy System Ratowniczo-Gaśniczy, którego główną ideą jest zapewnienie komplementarnego współdziałania wszystkich służb i podmiotów ratowniczych, jednolitość dowodzenia, normalizacja sprzętu, wspólny system informacyjny oraz wspólna procedura prowadzenia działań ratowniczych.

Uznając, iż w ramach KSRG niezbędne jest  zbudowanie zintegrowanego systemu dysponowania jednostek i podmiotów ratowniczych, zorganizowano i uruchomiono w lutym 2002 roku jedno z pierwszych w kraju Centrum Powiadamiania Ratunkowego dla Państwowej Straży Pożarnej i Pogotowia  Ratunkowego. Powołane do życia Centrum poza systemem informatycznym, wspomagającym prowadzenie działań ratowniczych, jako pierwsze w Polsce posiadało także możliwość przyjmowania zgłoszeń na numer 112, zarówno z telefonii stacjonarnej jak i komórkowej.
Elementem  mającym istotne znaczenie dla stanu i poziomu bezpieczeństwa na terenie chronionym jest stan zorganizowania  jednostek ratowniczych. W chwili utworzenia PSP, tarnowska Komenda posiadała jedną Jednostkę Ratowniczo-Gaśniczą i 119 etatów strażackich. Szczególnie w latach 1998-2009  uzyskano 74 dodatkowych etatów, umożliwiających utworzenie Drugiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej oraz Posterunku Czasowego na południu Powiatu Tarnowskiego. Dzięki wsparciu otrzymanemu ze strony parlamentarzystów, samorządów terytorialnych oraz  kierownictwa jednostek nadrzędnych, rozpoczęto w roku 2005 budowę nowej siedziby dla JRG Nr 2, którą uroczyście oddano do użytku w czerwcu 2006 r.

„Obecnie (2012) Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie mieści się w budynku przy ul. Klikowskiej. W jej skład wchodzą dwie Jednostki Ratowniczo-Gaśnicze: nr 1 mieści się przy ul. Klikowskiej, nr 2 w bazie przy ul. Błonie oraz Posterunek czasowy JRG Nr 2 zlokalizowany w miejscowości Siedliska. Obszar działania jednostek to miasto Tarnów na prawach powiatu oraz powiat tarnowski.  Oprócz nich funkcjonuje też Zakładowa Straż Pożarna w Zakładach Azotowych SA w Tarnowie – Mościcach  oraz jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej (130 jednostek na terenie powiatu tarnowskiego, 35 z nich włączono do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego). Częścią struktury KSRG jest też  Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej, a KSRG bezpośrednio współdziała z kolejnym systemem jakim jest  Państwowe Ratownictwo Medyczne”[4].


Straż  Pożarna w Tarnowie odgrywa w środowisku miejskim, a nawet poza nim bardzo ważną rolę. Przy tym, poza swoimi podstawowymi obowiązkami, pełni także funkcję społeczno-kulturalną. Przoduje w tym przede wszystkim orkiestra strażacka. Strażacy tarnowscy w pełnym umundurowaniu biorą udział prawie we wszystkich uroczystościach o charakterze narodowym. Miało to miejsce już od końca XIX wieku. Zaznaczali oni swój udział w takich uroczystościach rocznicowych jak między innymi: Uchwalenie Konstytucji 3 maja czy Bitwa pod Racławicami. Byli oni także obecni podczas rocznicy odsieczy wiedeńskiej, brali udział w obchodach grunwaldzkich w 1910 r. oraz w obchodach 50. rocznicy powstania styczniowego w 1913 r.

Barwne mundury strażackie, a przede wszystkim dzielna i dumna postawa tarnowskich strażaków sprzyjała kształtowaniu patriotyzmu wśród mieszkańców miasta oraz powiatu, szczególnie zaś wśród tych najmłodszych. Od początku bowiem istnienia straży ogniowej: „osobowość strażaków kształtowały pewne nakazy służbowe oraz cechy ujęte w swoistym dekalogu strażackim. Każdy strażak obowiązany był swoją osobowością odpowiadać następującym dziesięciu przykazaniom:

Nie wyobrażaj sobie, że samo przywdzianie munduru strażackiego czyni cię strażakiem, albowiem jeśli paradujesz w mundurze, a zaniedbujesz swoje obowiązki, jesteś jak wilk w obcej skórze.(…)
Zachowuj zawsze trzeźwość.
Zachowuj zawsze czujność i gotowość do poświęceń dla ogółu.
Miej zawsze odwagę i rozwagę.
Bądź zawsze posłuszny wobec przełożonych.
Zachowuj zawsze porządek i dyscyplinę.
Miej zawsze dumę z przynależności do organizacji.
Bądź zawsze koleżeński.
Miej w sobie poczucie potrzeby społecznego działania.
Miej zawsze troskę o rodzinę i swoich najbliższych”[5].

Reasumując, należy powiedzieć o niebagatelnym znaczeniu rozwoju zarówno ochotniczych, jak również zawodowych  jednostek Straży Pożarnej w Tarnowie i powiecie oraz wskazać na ich szczególne miejsce w historii miasta. Realizowane bowiem przez jednostki ochrony przeciwpożarowej cele niejednokrotnie wykraczały, i nadal wykraczają poza podstawowe ich zadania ratowniczo-gaśnicze.

Janusz Kądziołka

Bibliografia

Dokumenty:
1. Archiwum KM PSP w Tarnowie.
2. Materiały zamieszczone w kronikach OSP.

Opracowania:
1. Bukowiec S., Strażacy ziemi tarnowskiej, Bochnia 2008.2. Dudzik D., Kozioł J., Straż pożarna, [w:] „Encyklopedia Tarnowa”, red. A. Niedojadło, Tarnów 2010.

Strony internetowe:
1. Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej. [Online]. 2010. Protokół dostępu: http://www.straz.gov.pl/ [10.10.2010 r.].
2. Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie. [Online]. 2010. Protokół dostępu: http://www.straz.tarman.pl/ [10.10.2010 r.].

Pozostałe źródła:
1. Przewodnik Pożarniczy.
2. Ustne przekazy strażaków KM PSP w Tarnowie.

Fotografie

1. Załoga Zawodowej Straży Pożarnej w latach 70. przy ul. Brodzińskiego w Tarnowie (w środku mjr. poż. Aleksander Mamak) (fot. autor nieznany). Archiwum KM PSP w Tarnowie.
2. Siedziba Zawodowej Straży Pożarnej w Tarnowie przy ul. Brodzińskiego (fot. autor nieznany). Archiwum KM PSP w Tarnowie.
3. Wóz Straży Pożarnej znajdujący się obecnie w Muzeum Pożarnictwa w Alwerni (fot. P Mazurek). Archiwum KM PSP w Tarnowie.
4. Ćwiczenia na budynku wielkopowierzchniowym z udziałem podnośnika  SH 40 (fot P. Mazurek). Archiwum KM PSP w Tarnowie.
5. Bryg. Tadeusz  Sitko – komendant miejski PSP w Tarnowie od 1 lipca 2008 r. (fot. Zakład Fotograficzny „Rembrandt” w Tarnowie) Archiwum KM PSP w Tarnowie.
                                   
[1] Artykuł niniejszy powstał na podstawie następujących publikacji: S. Bukowiec, Strażacy ziemi tarnowskiej, Bochnia 2008, s. 20-37 oraz Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie. [Online]. 2010. Protokół dostępu: http://www.straz.tarman.pl/ [2010, Październik 17].
[2] S. Bukowiec, Strażacy ziemi tarnowskiej, Bochnia 2008, s. 20-21.
[3] Tamże, s. 22.
[4] D. Dudzik, J. Kozioł, Straż pożarna, [w:] „Encyklopedia Tarnowa”, red. A. Niedojadło, Tarnów 2010, s. 413.
[5] S. Bukowiec, Strażacy ziemi tarnowskiej, Bochnia 2008, s. 24.